Jak radzić sobie ze sprawami spadkowymi? - Blog adwokata z Wrocławia

Kim jestem

Pewnie nie wiesz o tym, że święty Iwo był adwokatem i obecnie jest patronem wszystkich prawników. Mój Ojciec był adwokatem i dając mi na imię Iwo zaplanował to, co będę w życiu robił. Jako mały chłopiec nigdy nie chciałem być strażakiem, policjantem czy piłkarzem. Odkąd nauczyłem się mówić, mówiłem, że będę adwokatem. No i zostałem adwokatem.

Mam własną kancelarię adwokacką i cichą ambicję, żeby przekształcić ją w firmę prawniczą, która będzie liczyć się co najmniej na rynku wrocławskim. Dopiero buduję swoją markę i renomę swojej kancelarii, jednak myślę, że z powodzeniem zrealizuje swoje kolejne marzenie. Uważam, że recepta na liczącą się firmę prawniczą jest stosunkowo prosta. Wystarczy zlecenia wykonywać sprawnie i terminowo, informować Klienta o ich przebiegu, zrozumieć jego potrzeby, zatrudnić dobrych, ambitnych ludzi i dobrze ich wynagradzać, a przede wszystkim – ciężko pracować.

Tworzenie firmy prawniczej na pewno jest sporym wyzwaniem, ale ja nie potrafię żyć nie stawiając sobie trudnych celów.

W kwietniu zeszłego roku przebiegłem 7 kilometrów, po czym z trudem wróciłem do domu. Pięć miesięcy później po przebiegnięciu 42 km i 195 metrów przekraczałem metę Maratonu Wrocławskiego. Liczę na to, że za jakiś czas wezmę udział w zawodach Iron Man.

Jeśli interesuje Cię czym zajmuje się zawodowo, przejdź do zakładki Usługi.

adwokat Iwo Klisz

(po prawej na fotografii jeden z ostatnich treningów przed maratonem – bieg na 30 kilometrów)

(fot. Sławomir Wiśniewski)

Top