Jak radzić sobie ze sprawami spadkowymi? - Blog adwokata z Wrocławia

Kancelaria Prawa Spadkowego

Blog adwokata z Wrocławia, specjalisty z zakresu prawa spadkowego
umowa dożywocia a zachowek

Umowa dożywocia a zachowek

Umowa dożywocia często pojawia się w kontekście roszczenia o zachowek. Co najmniej kilkakrotnie musiałem wyjaśnić w rozmowie z Klientem, że gdyby w odpowiednim czasie zawarł taką umowę, to pozew o wypłatę zachowku albo w ogóle by się nie pojawił, albo były całkowicie bezzasadny.

Nie były to łatwe rozmowy, bo w jej trakcie Klient dowiadywał się, że „kruczek prawny” obracał w perzynę domowy budżet i rujnował marzenia.

Dlaczego umowa dożywocia ratuje przed zachowkiem?

W kilku miejscach na blogu wyjaśniałem, że osoba obdarowana przez spadkodawcę będzie zobowiązana do wypłaty zachowku (przeczytaj: Darowizna a zachowek).

Obdarowanie polega na nieodpłatnym przekazaniu części swojego majątku (nieruchomości, pieniędzy czy ruchomości). Wszelkiego typu nieodpłatne transfery będą uwzględnianie przy ustalaniu osoby odpowiedzialnej za wypłatę zachowku, a także jego wysokości.

Cały „kruczek prawny” polega na tym, że umowa dożywocia nie jest umową nieodpłatną.

W tym zakresie jest ona zbliżona do umowy sprzedaży. Coś za coś. Przekazanie własności nieruchomości następuje w zamian za dożywotnie utrzymanie dla osoby przekazującej nieruchomość.

Kiedy mogę zawrzeć umowę dożywocia?

Sprawy o zachowek często mają podobne podstawy. Jedno z rodzeństwa (czasem jeden spośród kilkorga wnuków) jest bardzo blisko ze spadkodawcą. Pomaga, zajmuje się spadkodawcą, często prowadzi jego gospodarstwo domowe, pielęgnuje w chorobie, czasem wspiera nawet finansowo.

Reszta rodziny zasłania się innymi obowiązkami, pracą, stanem własnego zdrowia i kontaktuje się ze spadkodawcom sporadycznie.

Chcąc docenić lojalność osoby, która się nim zajmuje spadkodawca przekazuje w darowiźnie często jedyny wartościowy składnik swojego majątku – mieszkanie lub dom.

Bywa także i tak, że dodatkowo mieszkanie zostaje wykupione formalnie przez spadkodawcę na preferencyjnych warunkach od gminy za pieniądze jednego ze spadkobierców, który następnie otrzymuje mieszkanie w darowiźnie.

Po śmierci spadkodawcy reszta rodziny wyciąga rękę po zachowek.

Tymczasem właśnie to jest typowa sytuacja, w której można zawrzeć umowę dożywocia. W ramach tej umowy nabywca nieruchomości zobowiązuje się właśnie do pomocy, pielęgnacji, utrzymania i przyjęcia przyszłego spadkodawcy jako swojego domownika, a w zamian otrzymuje własność nieruchomości.

Zdarzało mi się, że z opowiadania Klienta wynikało, iż jego relacja z darczyńcą odpowiadała swoją treścią właśnie umowie dożywocia. Niestety spisana notarialnie umowa darowizny miała zupełnie inną treść, która w sprawie o zachowek będzie miała główne znaczenie.

Zawarłem umowę darowizny ze spadkodawcą, czy jest dla mnie ratunek?

Widziałem kiedyś wyrok – bodaj Sądu Najwyższego lub któregoś z sądów apelacyjnych – w którym umowę zatytułowaną umową darowizny uznano – wbrew nazwie – za umowę dożywocia. Tym sposobem pozwany uniknął konieczności zapłaty wypadku.

Problem jest taki, że wyrok dotyczył umowy zawartej wiele lat temu (w czasach, w których nikt nie słyszał jeszcze o Internecie). Wówczas umowy było nieco inne. Nie było tak szerokiego dostępu do wzorów czy opracowań. Umowy – szczególnie w mniejszych ośrodkach – były tworzone przez notariuszy od podstaw. Przez to ich treść była nieprecyzyjna, dopuszczała interpretację.

Obecne umowy są formułowane bardzo precyzyjnie wg ogólnie dostępnych schematów. Taka redakcja wyłącza lub bardzo utrudnia możliwość różnej interpretacji jej treści czy znaczenia. Dlatego przekonanie sądu, że zawarta umowa darowizny jest w rzeczywistości wykluczającą zachowek umową dożywocia często bywa zadaniem bardzo trudnym.

Niemniej wszystko zależy od treści konkretnej umowy i wyobraźni adwokata, który będzie prowadził sprawę.

pozdrawiam
adwokat Iwo Klisz
Kancelaria adwokacka Wrocław

Jeżeli zainteresował Cię artykuł, kliknij „Lubię to” lub polub moją stronę na facebooku (Facebook adwokat Wrocław). Dla Ciebie to tylko „kliknięcie”, a dla mnie to dowód, że moja praca jest przydatna, co daje mi motywację do dalszego pisania 🙂

kancelaria-prawa-spadkowego1

Potrzebujesz pomocy adwokata w sprawie spadkowej?
Podaj numer telefonu – oddzwonię

Wyślij numer

Pozostaw komentarz

Top