Jak radzić sobie ze sprawami spadkowymi? - Blog adwokata z Wrocławia

Kancelaria Prawa Spadkowego

Blog adwokata z Wrocławia, specjalisty z zakresu prawa spadkowego
Niegodność dziedziczenia

Uznanie za niegodnego dziedziczenia

Na pewno każdy zgodzi się z tym, że pewne sytuacje, czy też zachowania spadkobiercy powinny prowadzić do definitywnej utraty wszelkich spraw do spadku. Zdecydowany sprzeciw budzi fakt, że spadkobierca, który dotkliwie pobił spadkodawcę, ma dziedziczyć po nim majątek. Takich przykładów można podać znacznie więcej. Przynajmniej część z nich będzie kwalifikowało spadkobiercę jako niegodnego dziedziczenia.

Nie bez powodu piszę, że tylko część z przypadków, w których można mieć uzasadnione wątpliwości czy spadkobierca ma moralne prawo do spadkobrania będzie prowadziło do uznania go za niegodnego dziedziczenia. Prawo spadkowe ustanawia zamknięty krąg okoliczności uzasadniających pozbawienie spadkobiercy praw do spadku.

Zgodnie z odpowiednim przepisem kodeksu cywilnego spadkobierca może być uznany przez sąd za niegodnego, jeżeli:

  • dopuścił się umyślnie ciężkiego przestępstwa przeciwko spadkodawcy;
  • podstępem lub groźbą nakłonił spadkodawcę do sporządzenia lub odwołania testamentu albo w taki sam sposób przeszkodził mu w dokonaniu jednej z tych czynności;
  • umyślnie ukrył lub zniszczył testament spadkodawcy, podrobił lub przerobił jego testament albo świadomie skorzystał z testamentu przez inną osobę podrobionego lub przerobionego.

Podstawa do stwierdzenia niegodności dziedziczenia pojawi się w sytuacji, gdy przestępstwo, którego dopuścił się spadkobierca zostanie popełnione umyślnie oraz będzie miało charakter ciężki.

Przestępstwo jest popełnione umyślnie, jeśli sprawca działa chcąc jego popełnienia. Np. uderza spadkodawcę pięścią lub popycha go z zamiarem wyrządzeniu mu krzywdy. Sprawca działa umyślnie także wtedy, kiedy zmierza do jakiegoś celu przewidując, że jego działania mogą doprowadzić do wyrządzenia przestępstwa i godzi się na taki właśnie skutek. Sprawca zamienia lekarstwa spadkodawcy celem doprowadzenia do utraty przez niego przytomności podczas rodzinnego spotkania, godząc się jednocześnie z tym, że wzięcie przez spadkobiercę nieodpowiednich lekarstw może doprowadzić do znacznego pogorszenia się jego zdrowia lub nawet do śmierci.

Niegodność dziedziczenia uzasadnia tylko popełnienie ciężkiego przestępstwa. Nie ma ustawowej definicji takiego przestępstwa, dlatego o tym, czy przestępstwo miało charakter ciężki każdorazowo będzie decydował sąd. Najczęściej za takie przestępstwa będą uznawane czyny kwalifikowane w kodeksie karnym jako zbrodnie, czyli zagrożone pozbawieniem wolności na nie mniej niż 3 lata.

Podstawą do uznania spadkobiercy za niegodnego jest także nakłonienie spadkodawcy do sporządzenia lub odwołania testamentu, lub przeszkodzenie mu przy tych czynnościach. Należy jednak podkreślić, że za niegodnego dziedziczenia może zostać uznana tylko taka osoba, która osiągnęła powyżej wskazany skutek posługując się podstępem (czyli umyślnie wprowadzając w błąd spadkobiercę) lub groźbą (np. posługując się szantażem).

Uważa się,  że jeśli spadkodawca odwołał testament sporządzony w powyżej wskazanych warunkach, to spadkobierca nie może już zostać uznany za niegodnego. Szczerze mówiąc, ciężko jest mi się z tym zgodzić z takim poglądem. Przecież to, że spadkodawcy udało się przejrzeć podstęp spadkobiercy lub uniknąć stanu zagrożenia, w żaden sposób nie umniejsza nagannego zachowania spadkobiercy.

Spadkobierca może zostać uznany za niegodnego dziedziczenia również w przypadku gdy umyślnie ukrył lub zniszczył testament spadkodawcy, podrobił lub przerobił jego testament albo świadomie skorzystał z testamentu przez inną osobę podrobionego lub przerobionego. Dotyczyć to będzie także pisma stwierdzającego treść testamentu ustnego.

Uznaje się, że można żądać uznania spadkobiercy za niegodnego także wówczas, gdy zniszczony przez niego testament okazał się nieważny.

Warto zauważyć, że jeżeli spadkobierca udowodni przed sądem, że testament został przez niego zniszczony nie z tego powodu, że był dla niego niekorzystny, ale dlatego, że spadkobierca uważał go za nieważny, to nie powinien zostać uznany za niegodnego dziedziczenia.

Spadkobierca może zostać uznany za niegodnego dziedziczenia, jeśli sam dopuścił się powyżej wskazanych czynów, lub też polecił ich wykonanie komuś innemu. Jednak w takim wypadku prowadzenie sprawy o uznanie za niegodnego dziedziczenia jest jeszcze trudniejsze, albowiem trzeba najpierw wykazać sytuacje, o których mowa w art. 928 k.c., a następnie, że osoba, która dopuściła się tych zachowań działała na polecenie spadkobiercy.

Na koniec należy zauważyć, że stwierdzenie niegodności dziedziczenia dotyczy tylko konkretnego spadkobiercy i nie rozciąga się na jego dzieci. Wyjątkiem będzie sytuacja, kiedy dzieci niegodnego spadkobiercy współpracowały z nim przy podejmowaniu działań, o którym mowa powyżej lub działały na jego zlecenie.

pozdrawiam
adwokat Iwo Klisz
Kancelaria adwokacka Wrocław

Jeżeli zainteresował Cię artykuł, kliknij „Lubię to” lub polub moją stronę na facebooku (Facebook adwokat Wrocław). Dla Ciebie to tylko „kliknięcie”, a dla mnie to dowód, że moja praca jest przydatna, co daje mi motywację do dalszego pisania 🙂

kancelaria-prawa-spadkowego1

Potrzebujesz pomocy adwokata w sprawie spadkowej?
Podaj numer telefonu – oddzwonię

Wyślij numer

Pozostaw komentarz

Top