Koszty sądowe w sprawie o zachowek – co zapłacisz, a co może zwrócić sąd?

Spis treści
Koszty sądowe w sprawie o zachowek - co zapłacisz, a co może zwrócić sąd?

Koszty sądowe w sprawie o zachowek 2026: Ile wydasz na start, a ile odzyskasz?

Boisz się, że walka o pieniądze ze spadku zrujnuje Twój portfel? To najczęstsza obawa moich Klientów. Rozbijam na czynniki pierwsze „cennik sądowy”, opłaty za biegłych i honoraria, żebyś wiedział, czy gra jest warta świeczki.

📚 Temat: Zachowek
⏱️ Czas: 12-15 min
👥 Dla kogo: Uprawnieni do zachowku i pozwani

Podstawowy koszt to opłata sądowa wynosząca 5% wartości, o którą walczysz (np. przy 100 tys. zł zapłacisz 5000 zł). Do tego dochodzą zaliczki na biegłych (ok. 1500-3000 zł) oraz wynagrodzenie prawnika. Dobra wiadomość: jeśli wygrasz, Sąd nakaże przeciwnikowi zwrócić Ci większość tych wydatków.

W pigułce — najważniejsze koszty w 2026 r.

1

Opłata od pozwu to 5% wartości przedmiotu sporu (WPS). Nie więcej jednak niż 200.000 zł. Płacisz to na starcie, chyba że uzyskasz zwolnienie.

2

Biegły rzeczoznawca to ukryty koszt. Jeśli nie zgadzacie się co do wartości mieszkań czy działek, sąd powoła biegłego. To kosztuje dodatkowo od 1000 do nawet 4000 zł.

3

Zasada „przegrywający płaci”. Jeśli wygrasz w 100%, druga strona musi oddać Ci opłatę sądową i koszty Twojego adwokata (wg stawek urzędowych).

1. Opłata sądowa od pozwu o zachowek – ile musisz wpłacić na start?

Zacznijmy od konkretów, bo to pytanie słyszę w kancelarii niemal codziennie: „Panie Mecenasie, ile muszę przelać do sądu, żeby w ogóle przyjęli moje papiery?”.

W sprawach o prawa majątkowe (a zachowek to czysta matematyka i pieniądze) obowiązuje tzw. opłata stosunkowa. Wynosi ona dokładnie 5% wartości przedmiotu sporu.

⚠️ Uwaga na słownictwo!

„Wartość przedmiotu sporu” (WPS) to po prostu kwota zachowku, której się domagasz w pozwie. Nie myl tego z wartością całego spadku!

Jak to wygląda na przykładach w 2026 roku?

  • Żądasz 50.000 zł -> Opłata wynosi 2.500 zł.
  • Żądasz 100.000 zł -> Opłata wynosi 5.000 zł.
  • Żądasz 400.000 zł -> Opłata wynosi 20.000 zł.

Górna granica opłaty to 200.000 zł, ale umówmy się – dotyczy to spraw o wielomilionowe fortuny. Dla większości „Kowalskich” barierą jest te kilka lub kilkanaście tysięcy złotych na start.

Pamiętaj, że pozew o zachowek bez dowodu uiszczenia tej opłaty nie zostanie rozpoznany (choć sąd najpierw wezwie Cię do uzupełnienia braku).

2. Nie mam pieniędzy na opłatę. Co z „zwolnieniem z kosztów”?

Często przychodzą do mnie Klienci, którzy mają prawo do ogromnego zachowku (np. po bogatym ojcu), ale sami żyją „od pierwszego do pierwszego”. Czy system prawny zamyka im drzwi przed nosem? Teoretycznie nie.

Możesz złożyć wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych w całości lub w części. Nie wystarczy jednak napisać „nie mam pieniędzy”. Musisz wypełnić szczegółowe oświadczenie o stanie rodzinnym, majątku, dochodach i źródłach utrzymania.

Pułapka „oszczędnego” Klienta

Sądy w 2026 roku są bardzo wnikliwe. Jeśli masz mieszkanie, samochód i stałą pracę, a jedynie „szkoda Ci oszczędności” na opłatę – sąd odrzuci wniosek. Zwolnienie jest dla osób, które realnie nie są w stanie ponieść tych kosztów bez uszczerbku dla utrzymania rodziny.

🎥 Zobacz wideo poradnik:

Zachowek – co to jest, komu się należy i w jakiej wysokości?

3. Biegły rzeczoznawca – ukryty „pożeracz” pieniędzy

To jest ten element, o którym wzory z internetu milczą, a który potrafi najbardziej zaskoczyć. W sprawach o zachowek kluczowa jest wycena nieruchomości do zachowku.

Zazwyczaj wygląda to tak:

  • Powód (Ty): Twierdzisz, że mieszkanie spadkowe jest warte 800.000 zł (więc chcesz wyższy zachowek).
  • Pozwany (Rodzina): Twierdzi, że to rudera warta maksymalnie 500.000 zł.

Sędzia nie jest agentem nieruchomości. Nie wyjrzy przez okno i nie wyceni lokalu. Wtedy powołuje biegłego rzeczoznawcę majątkowego. I tu pojawiają się koszty.

Sąd zażąda zaliczki na biegłego. W 2026 roku standardowa zaliczka to od 1.500 zł do 3.000 zł. Ostateczny koszt opinii może być wyższy, jeśli nieruchomość jest nietypowa lub trzeba wycenić kilka działek. Czasem te koszty sięgają nawet kilku tysięcy złotych.

✅ Jak działamy w Kancelarii?

Zanim złożymy pozew, staramy się realnie oszacować wartość majątku, korzystając z ogólnodostępnych danych transakcyjnych. Dzięki temu nie „strzelamy” kwotami z kosmosu, co zmniejsza ryzyko przegrania w części dotyczącej wyceny i ponoszenia kosztów biegłego.

4. Adwokat – ile kosztuje i czy Sąd mi to zwróci?

Tutaj musimy rozróżnić dwie rzeczy, które Klienci nagminnie mylą:

  1. Honorarium umowne: To kwota, na którą umawiasz się ze swoim adwokatem za poprowadzenie sprawy. To Wasza prywatna umowa.
  2. Koszty zastępstwa procesowego: To kwota określona w rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości, którą Sąd zasądza od przegranego na rzecz wygranego.

Stawki minimalne (czyli to, co „z urzędu” zwraca sąd przy wygranej) zależą od wartości przedmiotu sporu. Przykładowo (stawki orientacyjne):

  • powyżej 10.000 zł do 50.000 zł – stawka to 3.600 zł
  • powyżej 50.000 zł do 200.000 zł – stawka to 5.400 zł
  • powyżej 200.000 zł do 2.000.000 zł – stawka to 10.800 zł

Co to oznacza w praktyce? Jeśli zapłacisz swojemu prawnikowi np. 8.000 zł za sprawę o 100.000 zł, a wygrasz sprawę w całości, Sąd nakaże przeciwnikowi zwrócić Ci 5.400 zł tytułem kosztów zastępstwa. Różnica jest Twoim kosztem.

5. Wygrana vs Przegrana – kto płaci rachunek końcowy?

W procesie cywilnym obowiązuje święta zasada: przegrywający płaci wszystko (Art. 98 KPC). Jeśli pozwiesz brata o zachowek i wygrasz w 100%, sąd nakaże mu zwrócić Ci:

  • Całą opłatę sądową (te 5% wpłacone na początku).
  • Koszty zaliczek na biegłych.
  • Koszty zastępstwa procesowego (na prawnika).

A co, jeśli wygrasz tylko w części?
To bardzo częsty scenariusz. Żądałeś 100.000 zł, a biegły wycenił mieszkanie taniej i sąd zasądził Ci 60.000 zł. Wygrałeś więc w 60%, a przegrałeś w 40%.
Wtedy sąd stosunkowo rozdziela koszty. Dostaniesz zwrot 60% opłaty, ale będziesz musiał pokryć 40% kosztów przeciwnika. Dlatego tak ważne jest precyzyjne określenie ile wynosi zachowek przed złożeniem pozwu, a nie „strzelanie” wysokimi kwotami na oślep.

6. Czy ugoda się opłaca finansowo?

Zdecydowanie tak. I nie mówię tego dlatego, że nie lubię chodzić do sądu (bo lubię), ale dlatego, że dbam o Twój portfel.

Jeśli zawrzemy ugodę o zachowek przed sądem:

  • Sąd zwraca Ci połowę opłaty od pozwu (jeśli ugoda jest zawarta przed pierwszą rozprawą, nawet całą – w zależności od etapu).
  • Nie płacisz za drogich biegłych (bo sami ustalacie wartość majątku).
  • Oszczędzasz lata stresu (czas to też pieniądz).

Czasami lepiej „odpuścić” 5-10 tysięcy złotych z roszczenia w ramach ustępstw, niż wydać te same pieniądze na biegłych i czekać 3 lata na wyrok.

7. Czego nie powiedzą Ci inni? (Ukryte ryzyka)

W internecie znajdziesz wiele kalkulatorów, ale rzadko kto mówi o kosztach „obocznych”, które potrafią zrujnować budżet domowy. Oto lista rzeczy, na które musisz uważać:

  • Koszty stawiennictwa świadków: Jeśli wezwiesz ciocię z Ameryki na świadka, a ona zażąda zwrotu kosztów podróży, sąd może Cię tym obciążyć (tymczasowo lub na stałe, jeśli przegrasz).
  • Opłata od zażalenia i apelacji: Jeśli przegrasz w I instancji i chcesz się odwołać, musisz wnieść kolejną opłatę sądową (zazwyczaj 5% od wartości zaskarżenia). To „drugie 5%”, które często chłodzi zapał do walki.
  • Mediacja: Jeśli sąd skieruje Was na mediację (co jest standardem), trzeba opłacić mediatora. To nie są wielkie kwoty (zazwyczaj kilkaset złotych), ale warto o nich pamiętać.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania o koszty zachowku

Czy mogę zapłacić opłatę sądową w ratach?

Nie, sądy nie rozkładają opłaty sądowej na raty. Możesz jedynie ubiegać się o zwolnienie z kosztów w całości lub w części. Natomiast sam zasądzony zachowek (wyrok) może zostać rozłożony na raty, jeśli pozwany o to wniesie i dobrze to uargumentuje.

Co jeśli przegram sprawę o zachowek?

Wtedy niestety tracisz wniesioną opłatę (5%), zaliczki na biegłych oraz musisz zwrócić stronie wygrywającej (pozwanemu) koszty jego prawnika (tzw. zastępstwo procesowe). Dlatego pozew musi być przemyślany, a roszczenie nieprzedawnione.

Czy adwokat bierze procent od wygranej?

Kodeks Etyki Adwokackiej zabrania umawiania się wyłącznie na „procent od wygranej” (tzw. success fee). Standardem jest opłata podstawowa za prowadzenie sprawy + premia za sukces (procent) po wygranym procesie. Taki model jest najuczciwszy i bezpieczny dla obu stron.

Ile kosztuje wycenienie mieszkania przez rzeczoznawcę prywatnie?

Prywatny operat szacunkowy to koszt rzędu 800–1500 zł. Warto go zrobić przed sprawą, żeby mieć twardy argument, ale pamiętaj – w razie sporu w sądzie, sąd i tak powoła swojego biegłego sądowego (za którego trzeba zapłacić osobno).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Przeanalizujmy Twoją sytuację finansową i prawną. Powiem Ci wprost, czy opłaca się iść do sądu, czy lepiej negocjować.

📚 Źródła prawne:

Picture of adwokat Iwo Klisz

adwokat Iwo Klisz

absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego, prawnik specjalizujący się w prawie spadkowym, adwokat będący członkiem Izby Adwokackiej we Wrocławiu, jako doktorant na Uniwersytecie Wrocławskim prowadził zajęcia ze studentami z zakresu prawa spadkowego i cywilnego.

Moje eksperckie komentarze w największych portalach medialnych i prawniczych:

Umów się ze mną na konsultację prawną

Administratorem Twoich danych osobowych jest Iwo Klisz Kancelaria Adwokacka. Więcej informacji o danych osobowych znajdziesz na stronie: https://adwokat-wroclaw.biz.pl/polityka-prywatnosci/