Przedsiębiorstwo w spadku – na czym polega zarząd sukcesyjny?

Spis treści
Przedsiębiorstwo w spadku

Przedsiębiorstwo w spadku i zarząd sukcesyjny – jak uratować firmę po śmierci właściciela?

Wyobraź sobie piątkowe popołudnie. Twoja firma działa na pełnych obrotach, masz podpisane kontrakty, a pracownicy czekają na wypłaty. Nagle dzieje się tragedia – właściciel jednoosobowej działalności umiera. Co dalej? W 2026 roku, bez odpowiedniego przygotowania, śmierć przedsiębiorcy nie musi oznaczać śmierci firmy. Kluczem jest zarząd sukcesyjny.

📚 Temat: Prawo spadkowe i gospodarcze
⏱️ Czas: 12-15 min
👥 Dla kogo: Przedsiębiorcy, spadkobiercy, małżonkowie

Zarząd sukcesyjny to rozwiązanie prawne, które pozwala firmie osoby fizycznej (JDG) działać płynnie po jej śmierci. Dzięki powołaniu zarządcy sukcesyjnego, przedsiębiorstwo zachowuje NIP, ciągłość umów o pracę i dostęp do kont bankowych, dając spadkobiercom czas na decyzję co do dalszych losów biznesu.

W pigułce — najważniejsze fakty

1

Ciągłość biznesu: Firma nie „umiera” z właścicielem. Zarządca sukcesyjny pozwala zachować płynność finansową, kontrakty i zatrudnienie.

2

Kwestia NIP-u: To jedyny sposób, aby po śmierci jednoosobowego przedsiębiorcy zachować jego numer NIP i kontynuować rozliczenia podatkowe.

3

Czas trwania: Zarząd jest tymczasowy. Zazwyczaj trwa do 2 lat od śmierci przedsiębiorcy (w wyjątkowych sytuacjach do 5 lat).

Śmierć przedsiębiorcy – dlaczego to taki problem?

Wielu moich Klientów, prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze, żyje w przekonaniu, że „jakoś to będzie”, bo przecież majątek przejdzie na żonę czy dzieci. Niestety, w biznesie dziedziczenie nie działa automatycznie tak, jak przy prywatnym samochodzie czy mieszkaniu. Jeśli nie zadbasz o formalności, w poniedziałek po Twoim pogrzebie firma formalnie przestaje istnieć.

Problem polega na tym, że jednoosobowa działalność gospodarcza jest nierozerwalnie związana z osobą właściciela. W momencie śmierci:

  • Wygasają umowy o pracę (chyba że szybko zadziałamy),
  • Bank blokuje dostęp do rachunków firmowych (nawet jeśli żona miała pełnomocnictwo – ono często wygasa z chwilą śmierci),
  • NIP „umiera” razem z przedsiębiorcą,
  • Kontrahenci wstrzymują płatności, bo nie wiedzą, komu zapłacić, żeby było to zgodne z prawem.
⚠️ Ryzyko, którego nie widać

Brak zarządcy sukcesyjnego to nie tylko problem organizacyjny. To realne ryzyko, że Twoja rodzina zostanie z długami firmy, ale bez narzędzi, by je spłacić, bo firma z dnia na dzień utraci zdolność generowania przychodu.

Właśnie dlatego ustawodawca wprowadził instytucję przedsiębiorstwa w spadku i zarządu sukcesyjnego. To swego rodzaju „most”, który pozwala przenieść żyjący organizm, jakim jest firma, przez rzekę formalności spadkowych, aż do bezpiecznego brzegu, gdzie spadkobiercy przejmą stery.

Na czym polega zarząd sukcesyjny w praktyce?

Zarząd sukcesyjny to tymczasowe zarządzanie firmą po śmierci jej właściciela. Nie jest to jednak przejęcie własności. Zarządca sukcesyjny to nie „nowy szef” w sensie właścicielskim, ale raczej „kapitan awaryjny”, którego zadaniem jest utrzymanie kursu statku.

Podstawową korzyścią jest to, że dla świata zewnętrznego (urzędów, banków, pracowników) prawie nic się nie zmienia. Firma nadal posługuje się tą samą nazwą (z dopiskiem „w spadku”) i tym samym numerem NIP. Oznacza to, że faktury wystawiane są na te same dane, a koncesje i zezwolenia (w większości przypadków) pozostają w mocy.

Dla Ciebie, jako przedsiębiorcy, to gwarancja, że dorobek Twojego życia nie zostanie zmarnowany przez biurokrację w ciągu kilku tygodni po Twoim odejściu. Dla spadkobierców to czas na oddech i zastanowienie się: czy chcemy to ciągnąć dalej, czy sprzedać firmę jako zorganizowaną całość?

🎥 Zobacz wideo poradnik:

Długi spadkowe – jak uniknąć katastrofy finansowej?

Kto może zostać zarządcą sukcesyjnym?

To pytanie, które słyszę w kancelarii najczęściej. „Mecenasie, czy to musi być prawnik?”. Absolutnie nie. Zarządcą sukcesyjnym może być każda osoba fizyczna, która ma pełną zdolność do czynności prawnych. Może to być Twój małżonek, dorosłe dziecko, zaufany pracownik („prawa ręka” w firmie) albo profesjonalny menedżer z zewnątrz.

Ważne jest jednak, by była to osoba, która:

  • Zna specyfikę Twojego biznesu,
  • Cieszy się zaufaniem rodziny (to kluczowe, by uniknąć konfliktów),
  • Nie ma orzeczonego zakazu prowadzenia działalności gospodarczej.

Pamiętaj, że sukcesja firmy to proces, w którym czynnik ludzki jest ważniejszy niż przepisy. Jeśli powołasz kogoś, kogo Twoja rodzina nie akceptuje, sparaliżujesz firmę konfliktami wewnętrznymi.

Jak ustanowić zarządcę sukcesyjnego? (Dwie ścieżki)

Mamy dwie drogi. Jedna jest prosta, tania i bezpieczna (za życia). Druga jest stresująca, droższa i wymaga zgody rodziny (po śmierci). Zgadnij, którą rekomenduję?

1. Powołanie zarządcy za życia przedsiębiorcy

To formalność, którą załatwisz w CEIDG (Centralna Ewidencja i Informacja o Działalności Gospodarczej). Wymaga to:

  1. Pisemnego oświadczenia kandydata, że zgadza się objąć funkcję,
  2. Zgłoszenia tego faktu do CEIDG (można to zrobić online).

I tyle. Koszt jest symboliczny, a efekt natychmiastowy. W chwili Twojej śmierci zarządca automatycznie przejmuje stery. Żadnych przerw w działaniu firmy.

2. Powołanie zarządcy po śmierci

Jeśli przedsiębiorca nie zdążył tego zrobić, spadkobiercy ustawowi lub testamentowi mogą powołać zarządcę, ale mają na to tylko 2 miesiące od dnia śmierci. I tu zaczynają się schody.

Wymagana jest forma aktu notarialnego oraz zgoda osób posiadających łącznie ponad 85% udziału w spadku. W praktyce, jeśli w rodzinie jest konflikt, albo jeden ze spadkobierców mieszka za granicą i nie można się z nim skontaktować – firma upada, bo nie udaje się zebrać wymaganej większości w terminie.

✅ Jak działamy w Kancelarii?

Nie tylko pomagam złożyć wniosek do CEIDG. Przede wszystkim przygotowuję „Instrukcję dla Zarządcy” oraz projekt umowy między zarządcą a przyszłymi spadkobiercami. Ustalamy w niej zasady wynagrodzenia i granice decyzyjne. Dzięki temu moi Klienci śpią spokojnie, wiedząc, że po ich śmierci nie wybuchnie wojna o władzę w firmie.

Co może, a czego nie może zarządca?

Zarządca sukcesyjny działa w imieniu własnym, ale na rachunek właścicieli przedsiębiorstwa w spadku. Mówiąc prościej: to on podpisuje umowy, on zwalnia i zatrudnia pracowników, on reprezentuje firmę w sądzie czy urzędzie skarbowym.

Jednak jego władza nie jest absolutna. Zarządca jest odpowiedzialny za czynności tzw. zwykłego zarządu. Jeśli chciałby podjąć decyzję strategiczną, np. sprzedać kluczową nieruchomość firmy albo zaciągnąć gigantyczny kredyt inwestycyjny, zazwyczaj będzie potrzebował zgody spadkobierców.

Warto też pamiętać o odpowiedzialności. Zarządca odpowiada za szkody wyrządzone na skutek nienależytego wykonywania obowiązków. Nie odpowiada jednak osobistym majątkiem za długi spadkowe firmy powstałe przed otwarciem spadku – te obciążają przedsiębiorstwo i spadkobierców.

Kwestie finansowe: Podatki i zysk

Przedsiębiorstwo w spadku jest odrębnym podatnikiem. To bardzo ważne ułatwienie. Firma nadal posługuje się NIP-em zmarłego:

  • VAT: Firma zachowuje status podatnika VAT.
  • PIT: Dochody z przedsiębiorstwa w spadku są opodatkowane, a obowiązek podatkowy ciąży na przedsiębiorstwie (jako jednostce), choć finalnie rozliczają się spadkobiercy proporcjonalnie do ich udziałów.

Co z pieniędzmi? Zysk wypracowany przez firmę w okresie zarządu sukcesyjnego należy się spadkobiercom. Zarządca ma prawo do wynagrodzenia (jeśli tak ustalono), a nadwyżka finansowa może być wypłacana właścicielom spadku, o ile nie zagraża to płynności firmy.

Kiedy kończy się zarząd sukcesyjny?

To stan przejściowy. Zarząd sukcesyjny wygasa:

  1. Z chwilą działu spadku (czyli gdy ostatecznie podzielicie majątek i firma trafi np. w ręce jednego spadkobiercy).
  2. Z chwilą nabycia przedsiębiorstwa przez jedną osobę (np. sprzedaż).
  3. Z upływem 2 lat od śmierci przedsiębiorcy (sąd może przedłużyć ten termin do 5 lat z ważnych przyczyn).
  4. Gdy zarządca zrezygnuje lub zostanie odwołany, a nie powołano nowego.

Pamiętaj, że jeśli w ciągu tych 2 lat spadkobiercy nie dogadają się co do podziału majątku, zarząd wygasa, a firma… przestaje istnieć w swojej zorganizowanej formie. Dlatego tak ważne jest, aby nie traktować tego czasu jako „wakacji”, ale jako okres na intensywne uregulowanie spraw spadkowych, w czym często pomaga odpowiednia strategia spadkowa.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania o zarząd sukcesyjny

Czy zarządca sukcesyjny musi spłacać długi zmarłego?

Nie, zarządca sukcesyjny nie odpowiada swoim prywatnym majątkiem za długi zaciągnięte przez zmarłego przedsiębiorcę. Odpowiedzialność ta spoczywa na spadkobiercach (do wartości ustalonej w spisie inwentarza) oraz na samym przedsiębiorstwie w spadku.

Czy mogę odwołać zarządcę sukcesyjnego, jeśli jestem spadkobiercą?

Tak, ale wymaga to zgody osób posiadających ponad 50% udziału w spadku. Jeśli zarządca rażąco narusza swoje obowiązki, można też wnosić o jego odwołanie przez sąd. To jednak procedura konfliktowa, której lepiej unikać poprzez dobre planowanie.

Co jeśli nikt z rodziny nie chce prowadzić firmy?

Zarząd sukcesyjny to idealny czas na przygotowanie firmy do sprzedaży. Zarządca może zarządzać biznesem do momentu znalezienia kupca. Sprzedaż działającego przedsiębiorstwa jest zazwyczaj znacznie bardziej opłacalna niż wyprzedaż maszyn czy towaru po zamknięciu działalności.

Potrzebujesz pomocy prawnej przy sukcesji?

Nie zostawiaj przyszłości swojej firmy przypadkowi. Pomogę Ci zabezpieczyć biznes i rodzinę na wypadek Twojej śmierci, lub przeprowadzę Twoich bliskich przez proces ustanowienia zarządu po fakcie.

📚 Źródła prawne:

Picture of adwokat Iwo Klisz

adwokat Iwo Klisz

absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego, prawnik specjalizujący się w prawie spadkowym, adwokat będący członkiem Izby Adwokackiej we Wrocławiu, jako doktorant na Uniwersytecie Wrocławskim prowadził zajęcia ze studentami z zakresu prawa spadkowego i cywilnego.

Moje eksperckie komentarze w największych portalach medialnych i prawniczych:

Umów się ze mną na konsultację prawną

Administratorem Twoich danych osobowych jest Iwo Klisz Kancelaria Adwokacka. Więcej informacji o danych osobowych znajdziesz na stronie: https://adwokat-wroclaw.biz.pl/polityka-prywatnosci/