Sprzedaż mieszkania po śmierci męża a dzieci

Spis treści
Sprzedaż mieszkania po śmierci męża a dzieci

Sprzedaż mieszkania po śmierci męża: Czy dzieci muszą się zgodzić? Poradnik 2026

Śmierć męża to trzęsienie ziemi. Kiedy opadną pierwsze emocje, często pojawia się prozaiczna potrzeba: mieszkanie jest za duże, zbyt drogie w utrzymaniu albo wiąże się ze zbyt wieloma wspomnieniami. Chcesz je sprzedać. Ale czy możesz to zrobić sama? Co, jeśli dzieci są niepełnoletnie? I jak rozliczyć się z Urzędem Skarbowym? Przeprowadzę Cię przez tę procedurę.

📚 Temat: Nieruchomości i Spadki
⏱️ Czas: 12 min
👥 Dla kogo: Wdowy, Spadkobiercy

Nie możesz sprzedać mieszkania samodzielnie, jeśli weszło ono w skład spadku, a dzieci są współwłaścicielami. Nawet jeśli mieszkanie kupiliście razem z mężem, po jego śmierci jego połowa (lub jej część) przeszła na dzieci. Musisz uregulować sprawy spadkowe, a w przypadku małoletnich dzieci – uzyskać zgodę sądu rodzinnego.

W pigułce — najważniejsze fakty

1

Jesteś współwłaścicielem, nie jedynym właścicielem. Zazwyczaj masz swoje 50% (z małżeństwa) + ułamek po mężu. Reszta należy do dzieci.

2

Dzieci muszą wyrazić zgodę. Jeśli są pełnoletnie – u notariusza. Jeśli są niepełnoletnie – zgodę musi wydać Sąd Opiekuńczy.

3

Podatki w 2026 roku. Jeśli mąż kupił mieszkanie dawniej niż 5 lat temu, zazwyczaj unikniesz podatku dochodowego przy sprzedaży.

Dlaczego nie mogę sprzedać „mojego” mieszkania? Pułapka współwłasności

To najczęstsze zaskoczenie, z jakim spotykam się w kancelarii. Klientki mówią: „Panie Mecenasie, przecież to było NASZE wspólne mieszkanie, mąż nie żyje, więc teraz jest MOJE”. Niestety, prawo spadkowe działa inaczej.

W momencie śmierci męża, ustaje wasza małżeńska wspólność majątkowa. Przekształca się ona w tak zwaną współwłasność w częściach ułamkowych. Wygląda to zazwyczaj tak:

  • Twoja połowa: 1/2 mieszkania jest Twoja z tytułu podziału majątku wspólnego (bo byłaś żoną).
  • Połowa męża (spadek): Druga połowa podlega dziedziczeniu. Jeśli dziedziczysz Ty i np. dwoje dzieci, dzielicie tę połówkę między siebie.

Efekt? Ty masz np. 4/6 udziałów w całości, a każde z dzieci po 1/6. Żeby sprzedać całe mieszkanie, wszyscy właściciele (czyli Ty i dzieci) muszą złożyć podpis u notariusza. Bez ich zgody sprzedaż jest niemożliwa.

⚠️ Mit: „Mam większość udziałów, więc decyduję”

Wielu osobom wydaje się, że mając np. 75% udziałów, mogą sprzedać nieruchomość wbrew woli dzieci posiadających mniejszość. To nieprawda. Sprzedaż całej nieruchomości przekracza zakres zwykłego zarządu – wymagana jest zgoda wszystkich współwłaścicieli.

Krok 1: Uporządkowanie papierów (zanim dasz ogłoszenie)

Zanim w ogóle zaczniesz szukać kupca, musisz mieć „czyste papiery”. Potencjalny nabywca (a zwłaszcza jego bank kredytujący) zażąda dowodu, że jesteście jedynymi właścicielami. Sama śmierć męża nie wystarczy – potrzebujesz dokumentu potwierdzającego, kto po nim dziedziczy.

Musisz przeprowadzić stwierdzenie nabycia spadku (w sądzie) lub uzyskać Akt Poświadczenia Dziedziczenia (u notariusza). Dopiero z tym dokumentem możecie udać się do ksiąg wieczystych, aby wpisać siebie i dzieci jako właścicieli.

Pamiętaj też, że kwestie finansowe mogą być skomplikowane, dlatego podział długów spadkowych (jeśli na mieszkaniu jest np. hipoteka) powinien być jasny dla kupującego.

🎥 Zobacz wideo poradnik:

Dział spadku, czyli podział majątku pomiędzy spadkobierców

Problem: Dzieci niepełnoletnie (Sąd Opiekuńczy)

Jeśli Twoje dzieci są dorosłe i zgadzają się na sprzedaż – sprawa jest prosta. Idziecie do notariusza, podpisujecie akt, dzielicie się pieniędzmi proporcjonalnie do udziałów. Problem zaczyna się, gdy dzieci nie mają ukończonych 18 lat.

Jako rodzic zarządzasz majątkiem dziecka, ale nie wolno Ci dokonywać czynności przekraczających „zwykły zarząd” bez zgody sądu. Sprzedaż nieruchomości (lub udziału w niej) to definitywnie czynność przekraczająca zwykły zarząd.

Jak wygląda procedura w 2026 roku?

  1. Musisz złożyć wniosek do Sądu Rejonowego (Wydział Rodzinny i Nieletnich) o zezwolenie na dokonanie czynności prawnej w imieniu małoletniego.
  2. We wniosku musisz uzasadnić, dlaczego sprzedaż jest korzystna dla dziecka (np. mieszkanie jest zadłużone, za duże, generuje koszty, a pieniądze pójdą na ich potrzeby lub nowe, mniejsze lokum).
  3. Sąd wyda postanowienie. Dopiero gdy się uprawomocni, możesz iść do notariusza.
❌ Ryzyko: Umowa przedwstępna bez sądu

Częsty błąd: Wdowa podpisuje umowę przedwstępną z kupcem, bierze zadatek i obiecuje, że za miesiąc sprzeda mieszkanie. Potem okazuje się, że sąd nie zdążył wydać zgody albo – co gorsza – odmówił. Efekt? Musisz oddać podwójny zadatek. To błędy, które kosztują dziesiątki tysięcy złotych.

✅ Jak działamy w Kancelarii?

Nigdy nie pozwalam moim Klientkom podpisywać umów przedwstępnych „na sztywno”, jeśli w grę wchodzą małoletni. Konstruujemy umowy warunkowe lub najpierw uzyskujemy zgodę sądu, a dopiero potem szukamy kupca. Zdejmuję ten ciężar z Twoich barków, pisząc wniosek tak, by sąd nie miał wątpliwości, że dbasz o dobro dzieci.

Dorosłe dzieci, które nie chcą sprzedać

Zdarza się, że dzieci są dorosłe, ale mają inną wizję. Syn chce zachować mieszkanie „na pamiątkę”, a córka chce pieniędzy natychmiast. Ty chcesz sprzedać i kupić kawalerkę.

W takiej sytuacji, jeśli nie ma zgody wszystkich (jednomyślności), notariusz nic nie zrobi. Pozostaje droga sądowa – czyli sądowy dział spadku połączony ze zniesieniem współwłasności. Możesz wnieść o to, by sąd przyznał mieszkanie Tobie z obowiązkiem spłaty dzieci, albo zarządził sprzedaż licytacyjną (komorniczą).

Ostrzegam jednak: sprzedaż przez komornika to ostateczność. Uzyskana cena będzie znacznie niższa niż rynkowa, a koszty egzekucji „zjedzą” dużą część zysku. Zawsze lepiej usiąść do stołu mediacyjnego.

Czy muszę zapłacić podatek od sprzedaży?

To pytanie, które słusznie spędza sen z powiek. W prawie podatkowym (PIT) obowiązuje zasada, że jeśli sprzedajesz nieruchomość przed upływem 5 lat od nabycia, płacisz 19% podatku dochodowego.

Dobra wiadomość: Od kilku lat przepisy są korzystniejsze dla wdów i wdowców (oraz dzieci). Okres 5 lat liczymy nie od daty śmierci męża (nabycia spadku), ale od daty nabycia mieszkania przez spadkodawcę (męża) lub Was wspólnie.

Przykład: Kupiliście mieszkanie w 2010 roku. Mąż zmarł w 2025 roku. Sprzedajesz mieszkanie w 2026 roku. Choć od śmierci minął tylko rok, to od pierwotnego zakupu minęło 16 lat. Podatku PIT nie płacisz.

Inną kwestią jest podatek od spadków i darowizn. Jeśli zgłosiłaś nabycie spadku w terminie 6 miesięcy (formularz SD-Z2), jesteś zwolniona z tego podatku. Jeśli termin minął – sprawa się komplikuje.

Co z pieniędzmi ze sprzedaży?

Jeśli sprzedajesz mieszkanie z dorosłymi dziećmi, u notariusza po prostu wskazujecie konta bankowe, na które kupujący ma przelać udziały (np. Tobie 400 tys., dzieciom po 100 tys.).

Jeśli dzieci są małoletnie, Sąd Opiekuńczy w zezwoleniu na sprzedaż zazwyczaj określa, co ma się stać z gotówką przypadającą na dziecko. Często nakazuje wpłacenie tych środków na specjalną lokatę bankową, z której wypłata możliwa jest tylko za kolejną zgodą sądu lub po osiągnięciu pełnoletności przez dziecko. Sąd dba o to, by rodzic nie „przejadł” majątku dziecka.

FAQ – Najczęściej zadawane pytania

Czy mogę sprzedać mieszkanie, jeśli nie przeprowadziliśmy jeszcze sprawy spadkowej?

Nie. Żaden notariusz nie podpisze aktu notarialnego sprzedaży bez uregulowanego następstwa prawnego po zmarłym współwłaścicielu. Musisz najpierw uzyskać akt poświadczenia dziedziczenia lub sądowe postanowienie.

Czy dzieci z pierwszego małżeństwa męża też muszą się zgodzić?

Tak, jeśli dziedziczą ustawowo lub testamentowo. Są takimi samymi współwłaścicielami jak Twoje dzieci. Często jest to źródłem dużych konfliktów, zwłaszcza jeśli relacje są napięte.

Czy mogę sprzedać mieszkanie i kupić nowe tylko na siebie?

Jeśli sprzedajesz mieszkanie, które jest współwłasnością Twoją i dzieci, a potem za całość kwoty kupujesz nowe tylko na siebie – naruszasz prawo własności dzieci. Powinnaś kupić nowe mieszkanie również „na współwłasność” (z zachowaniem proporcji udziałów) lub spłacić dzieciom ich części w gotówce.

Potrzebujesz pomocy prawnej przy sprzedaży?

Sprawy z udziałem dzieci lub skonfliktowanej rodziny to pole minowe. Przeanalizujmy Twoją sytuację, by sprzedaż była bezpieczna i prawnie skuteczna.

📚 Źródła prawne:

Picture of adwokat Iwo Klisz

adwokat Iwo Klisz

absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego, prawnik specjalizujący się w prawie spadkowym, adwokat będący członkiem Izby Adwokackiej we Wrocławiu, jako doktorant na Uniwersytecie Wrocławskim prowadził zajęcia ze studentami z zakresu prawa spadkowego i cywilnego.

Moje eksperckie komentarze w największych portalach medialnych i prawniczych:

Umów się ze mną na konsultację prawną

Administratorem Twoich danych osobowych jest Iwo Klisz Kancelaria Adwokacka. Więcej informacji o danych osobowych znajdziesz na stronie: https://adwokat-wroclaw.biz.pl/polityka-prywatnosci/